MĘŻCZYŹNI SĄ JACYŚ INNI

5

Prawda. Choć temat różnic między kobietami a mężczyznami jest starszy niż filmy Marka Koterskiego, jednego możemy być pewni – prawdziwego faceta poznasz po skórze. Jej budowa może dostarczyć dowodów nawet na to, że Kopernik nie był kobietą. Poznaj fakty i mity o mężczyznach, wypisane… na ich twarzach.

Różni nas prawie wszystko – budowa ciała, nastroje, sprawność fizyczna, praca mózgu. Nic dziwnego, że do tej listy trzeba dopisać również skórę. Potwierdzają to badania wykonane analizerem Nati, polskim urządzeniem do profesjonalnego diagnozowania stanu skóry. Maszyna wielkości pilota do telewizora koncentruje się na sześciu arametrach cery: strukturze powierzchni, nawilżeniu, natłuszczeniu, złuszczaniu, porach i zmarszczkach. Wyniki nie pozostawiają wątpliwości – panowie mają inne kosmetyczne potrzeby niż panie.

Mężczyźni są gruboskórni – PRAWDA (właściwie grubonaskórkowi)

Oczywiście nie chodzi tu o odporność emocjonalną, ale fizjologiczną budowę skóry. Rzeczywiście męska jest o 25% grubsza niż kobieca, a przez to bardziej wytrzymała. – Różnica występuje w liczbie warstw naskórka – nawet o ok. 10-14 na korzyść panów – potwierdza dr n. med. Danuta Nowicka z wrocławskiej Kliniki Dermatologii Akademii Medycznej, która prowadzi badania skóry za pomocą analizera NATI. – Można też w uproszczeniu powiedzieć, że im mężczyzna młodszy, tym bardziej gruboskórny. Z wiekiem męska skóra traci na grubości i to dużo szybciej niż kobieca. Poniekąd prawdą jest także, że alabastrowa cera to domena księżniczek. Panowie mają zazwyczaj ciemniejszą karnację, bo ich skóra zawiera więcej substancji barwiącej – melaniny.

Mężczyźni później się starzeją – PRAWDA

W tym temacie natura nie jest łaskawa dla kobiet. Mężczyźni mogą się cieszyć bardziej jędrną i elastyczną skórą dzięki większej liczbie włókien kolagenu i elastyny w niej zawartych. Ich splot tworzy gęstą i mocną siatkę, pozwalające na lepsze napięcie skóry. Ale drogie panie, na szczęście choć zaczynacie starzeć się wcześniej, proces ten przebiega znacznie wolniej i łagodniej. – Po 30. roku życia sprężystość męskiej skóry gwałtownie maleje, przez co postęp w jej starzeniu jest znacznie szybszy niż u kobiet – zapewnia dr Nowicka. – W okresie do 50. roku życia męska twarz pokrywa się głębokimi i dobrze widocznymi zmarszczkami, bo powstającymi w grubszym niż u kobiet naskórku. Zatem mężczyznom zmarszczki pojawiają się później, ale gdy już zaczną się starzeć, postęp jest bardzo szybki i zdecydowanie bardziej widoczny. Kobiety mają więcej czasu, by oswoić się ze zmianami w swoim wyglądzie. Wszyscy możemy jednak pracować nad tym, by zatrzymać młodość na dłużej. Przydatne są wszelkie zabiegi wpływające na produkcję kolagenu przez komórki: peelingi, mikronakłuwania, mezoterapie i itp.

Tylko u kobiet buzują hormony – FAŁSZ

Hormony wpływają również na wygląd skóry mężczyzn. Za produkcję sebum odpowiada testosteron. Gdy jest go za dużo, męska twarz zaczyna się błyszczeć, a nadmiar płaszcza lipidowego przyczynia się do powstawania niechcianych zmian, takich jak trądzik, zaskórniki, łojotokowe zapalenie skóry. Testosteron odpowiada też za łysienie. Z drugiej strony, to męski hormon sprawia, że skóra jest grubsza, wytrzymała i sprężysta. Dodatkowo solidne pokrycie filmem wodno-tłuszczowym chroni organizm przed nadmierną utratą wody i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. – W skórze mężczyzn znajduje się więcej gruczołów łojowych, produkujących sebum oraz więcej gruczołów ekranowych, odpowiedzialnych za pocenie, ale i nawilżenie – dodaje dr Nowicka. Problemy skórne to temat dla dermatologa, podobnie jak pocenie czy łysienie. Wiele można jednak zdziałać podczas codziennej pielęgnacji skóry w domu i o tym przekonasz się podczas poznawania kolejnego faktu.

Mężczyźni mniej dbają o higienę – PRAWDA

Na pewno zwracają mniejszą uwagę na to, jakich kosmetyków używają i poświęcają mniej czasu na pielęgnację. Jak mówią statystyki – dziennie zaledwie ok. 10 minut. Najwięcej krzywdy panowie robią swojej skórze podczas golenia. To najczęstsza przyczyna podrażnień. I nie chodzi tu tylko o zacinanie się, lecz również niewłaściwy dobór kosmetyków. – Podobnie jak panie niszczą swój płaszcz hydro-lipidowy nadmiernie matując cerę, tak i panowie, choć może mniej świadomie, sami się tego dobrodziejstwa pozbywają – zauważa dr Nowicka. – Głównym winowajcą jest mydło, które absolutnie nie nadaje się do mycia twarzy. Niestety zajmuje zwykle honorowe miejsce w męskiej kosmetyczce.

Do oczyszczania delikatnej skóry twarzy panowie powinni sięgać po preparaty o pH kwaśnym, wzbogacone o substancje złuszczające, które pozwolą na usunięcie zanieczyszczeń, tj. kwasów AHA, BHA i enzymów. Rano należy posmarować się kremem nawilżającym o działaniu spowalniającym działanie wolnych rodników (odpowiedzialnych za procesy starzenia) i łagodzącym. Po goleniu produkty alkoholowe zastąp kojącymi, o kwaśnym pH. Przed snem natomiast sięgnij po kosmetyk odżywczy, regulującym wydzielanie sebum.

Kosmetyki dla kobiet są dobre dla mężczyzn – FAŁSZ

Określenia „dla kobiet” czy „dla mężczyzn” to nie wymysł producentów kosmetyków. Ponieważ budowa skóry jest inna, odmienne są również jej potrzeby. Idealny kosmetyk dla mężczyzn powinien być bogaty w składniki aktywne, ale jednocześnie łagodny i o lekkiej konsystencji. – Prawidłowa pielęgnacja potrafi przedłużyć młody wygląd mężczyzny nawet o 10 lat – podkreśla wrocławska dermatolog. – Wybieranie kosmetyków na „chybił-trafił” nie ma większego sensu, dlatego lepiej udać się do specjalisty w celu kompleksowej analizy potrzeb skóry. Wtedy będziemy mieć pewność, że rzeczywiście „pielęgnujemy” swoją skórę, a nie przez przypadek robimy jej krzywdę. Analiza męskiej skóry w gabinecie kosmetycznym zajmie około 5-10 minut. Po zmierzeniu sześciu parametrów cery system komputerowy połączony z analizerem określi, w jakim jest ona stanie i jakiego rodzaju pielęgnacji gabinetowej i domowej potrzebuje. Oprogramowanie podpowie także, jakich konkretnie kosmetyków warto używać. Wystarczy potem tylko wydrukować analizę i… wywalczyć swoją półkę w łazience.

Danuta Nowicka, doktor nauk medycznych, specjalista dermatolog. Pracownik Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Alergologii we Wrocławiu, wykładowca Wyższej Szkoły Fizjoterapii we Wrocławiu, kierunku Kosmetologia. Prowadzi własny gabinet dermatologii estetycznej. Autorka podręczników „Dermatologia dla studentów kosmetologii” oraz „Choroby łojotokowe skóry. Procedury zabiegów kosmetycznych”. www.danutanowicka.pl

Nati, analizer skóry polskiej marki Beauty of Science. Profesjonalny sprzęt diagnostyczny, pozwalający na dogłębną analizę skóry, dzięki zastosowaniu technologii cyfrowej wykorzystywanej w układzie kamery o jakości HD. Urządzenie pozwala na badanie skóry poprzez dwie funkcje jakimi są: pomiar fizycznych parametrów i pomiar optyczny cechujący się wykonaniem zdjęcia poprzez umieszczoną w urządzeniu kamerę cyfrową. Urządzenie przeznaczone jest do salonów kosmetycznych, dermatologicznych, medycyny estetycznej oraz do obiektów SPA. Diagnostyka z wykorzystaniem analizera Nati umożliwia optymalne dobranie indywidualnej strategii zabiegowej.

Więcej informacji:
Sylwia Chmielarz
MOWA PR
schmielarz@mowapr.pl
+48 692 45 14 98

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *