CERA NA DETOKSIE

01

 

 

 

 

 

 

 

Miasto każdego dnia przeprowadza desant na Twoją skórę, bezlitośnie bombardując ją metalami ciężkimi. Jak radzić sobie z codziennym zmasowanym atakiem? Skoro skóra sama nie nadąża z przystosowywaniem się do coraz nowych osiągnięć techniki, sam musisz zadbać o to, by w końcu mogła odetchnąć. Jest na to sposób – solidny detoks.

Miasto kontra skóra

Patrząc w lustro, metali lub toksyn w skórze nie wypatrzysz, ale jeśli twoja cera jest poszarzała, zmęczona i widać na niej oznaki starości, bądź pewna, że tam są. Miasto funduje nam codzienną dawkę trującego koktajlu złożonego z toksyn, dwutlenku siarki i metali ciężkich. Do tego dochodzi szkodliwe promieniowanie UVA, niemal wszechobecne (dociera do nas nawet przez szybę samochodu). A my – ciągle w biegu, zaniedbujemy pielęgnację skóry, np. gdy koncentrujemy się na maksymalnym matowaniu cery, niszcząc ochronną warstwę płaszcza lipidowego. I ostatecznie okazuje się, że nie król, a twarz jest naga w zderzeniu z miejskimi zanieczyszczeniami, które bezbronna cera chłonie niczym gąbka. – Kiedy stężenie toksyn jest zbyt duże, zaczynają one gromadzić się w tkankach, bo organizm nie nadąża z ich wydalaniem – tłumaczy dr n. med. Danuta Nowicka, dermatolog. – Z czasem skóra radzi sobie coraz gorzej, tym bardziej, że toksyny i promieniowanie UV są źródłem wolnych rodników, które stale tworzą mikrouszkodzenia, powodujące trwałe zmiany jej struktury. Skażone powietrze sprzyja także zachodzeniu reakcji metabolicznych, prowadzących do namnażania wolnych rodników. Ich nadmiar przyspiesza starzenie się skóry i może prowadzić do wielu chorób. Co zrobić, gdy nie chcemy opuszczać miasta? Postawić na oczyszczenie.

Odtrutka w naturze

Kluczem do oczyszczenia zatrutej skóry są dwa z pozoru trudne słowa: detoksykacja i antyoksydanty. Pierwsze słusznie kojarzy się z detoksem, a więc oczyszczaniem organizmu z toksyn. Drugie odnosi się do substancji o działaniu przeciwutleniającym, czyli powstrzymującej procesy utleniania, w których wytwarzane są wolne rodniki. – W walce z niechcianymi efektami postępu technologicznego dobrze jest wrócić do natury – mówi Anna Marcjasz, kosmetolog i wdrożeniowiec polskiej marki Arkana, która opracowała ekspresową maskę oczyszczająco-detoksykującą. – W przyrodzie występują związki, które mają właściwości przyciągania toksyn oraz przeciwutleniające. Odpowiednio skomponowane składniki kosmetyku z jednej strony oczyszczają i odtruwają, a z drugiej powstrzymują procesy starzenia. Właśnie naturalne produkty wykorzystane zostały w formule maski firmy Arkana – Anti Pollution Instant Mask.

Węgiel drzewny posiada cenną zdolność absorpcji toksyn, ale i bakterii, wirusów czy alergenów – łącznie nawet 90% substancji organicznych. Działa oczyszczająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.

Ziarna słonecznika i bluszczu zawierają kwasy fenolowe, które należą do silnych przeciwutleniaczy. Dzięki temu skutecznie chronią przed smogiem, dymem tytoniowym oraz redukują poziom stresu tlenowego w organizmie. Dodatkowo cynk i witamina B6, w które bogaty jest słonecznik, łagodzą stany zapalne skóry i pomagając w leczeniu zmian trądzikowych.

Działanie antyoksydacyjne ma także kwas fitowy, zawarty m.in. w ziarnach ryżu. To skuteczny czelator, czyli związek pomagający usunąć z organizmu nadmiar metali ciężkich. Preparat jest w pełni zgodny z naturą – próżno w jego składzie szukać środków konserwujących, zapachowych i barwiących. Dlatego nie powoduje alergii i skutecznie oczyszcza nas z tego, co sztuczne i szkodliwe.

Broń się!

Choć dla skóry idealnie byłoby na zawsze porzucić miejski tryb życia i zaszyć się na spokojnej wsi, rzeczywistość zazwyczaj na to nie pozwala. Możesz jednak postarać się, by w tym niebezpiecznym środowisku twoja skóra radziła sobie jak najlepiej. Przede wszystkim pamiętaj o codziennym demakijażu i mądrej pielęgnacji. – Ostatnio prowadziłam wraz z firmą badania, których wyniki pokazały, że dużym problemem młodych kobiet jest zbyt niski poziom sebum, niezbędnego dla ochrony skóry przed czynnikami zewnętrznymi – zauważa dr Nowicka. – Stosujmy kosmetyki odpowiednie dla naszej cery i nie odtłuszczajmy jej na siłę, a unikniemy podrażnień, alergii, uczucia ściągnięcia czy przedwczesnego pojawienia się zmarszczek mimicznych. Myj twarz nie częściej niż 2 razy dziennie i używaj do tego kosmetyków bez zawartości alkoholu i mydła, o pH 5.5. Stosuj kremy z filtrem UV – nawet podróżując do pracy samochodem, słońce dotrze do twojej skóry, tym bardziej, że samochodowa szyba działa na promienie jak soczewka. Duże znaczenie ma codzienna dieta. Powinna być bogata w antyoksydanty, czyli zboża, zielone warzywa, orzechy, ryby. Zrezygnuj z fast-foodów i produktów zawierających tzw. polepszacze smaku, bo wówczas zatruwasz swój organizm od środka. Regularnie korzystaj z oczyszczających zabiegów kosmetycznych. I daj sobie czas na relaks, pamiętając, że stres osłabia skórę i cały organizm. Ruch, wypoczynek – to także dobra recepta na lepsze samopoczucie i promienny wygląd.

Arkana – nowa polska marka stworzona dzięki wieloletniemu doświadczeniu i wiedzy kosmetologicznej, opartej na biologii i biotechnologii. Podążając za najnowszymi trendami biochemiczno-fizjologicznymi oferuje produkty zawierające substancje biologicznie czynne, które łączy z intensywnymi zabiegami biostymulującymi. Dzięki temu wykorzystuje naturalne procesy regeneracyjne w celu opóźniania starzenia się skóry. Kosmetyki Arkana działają dwutorowo. Z jednej strony uzupełniają niedobory poprzez właściwe nawilżanie oraz ochronę przed destrukcyjnymi czynnikami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Z drugiej zapobiegają procesom starzenia się na poziomie molekularnym: działają przeciwrodnikowo, naprawczo na DNA, hamują rozkład kolagenu i elastyny, stymulują odnowę komórkową i tkankową. Wysokie stężenie substancji aktywnych oraz sposób jego podania gwarantują produkt o najwyższej skuteczności.

 

Więcej informacji:
Sylwia Chmielarz
MOWA P
schmielarz@mowapr.pl
+48 692 45 14 98

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *